Brak ubezpieczenia w Holandii może szybko zamienić się w kosztowny problem, szczególnie gdy potrzebujesz lekarza, leków albo hospitalizacji. Wyjaśniam, kogo obejmuje obowiązek, jakie działania podejmuje CAK, ile może kosztować przerwa w ochronie oraz co zrobić, gdy pracodawca lub urząd nie załatwił polisy za Ciebie.
Najważniejsze jest szybkie przywrócenie ochrony
- Ubezpieczenie podstawowe jest obowiązkowe dla większości osób mieszkających lub pracujących w Holandii.
- Po przeprowadzce masz zwykle 4 miesiące na zawarcie polisy.
- Za leczenie w okresie bez ubezpieczenia możesz zapłacić z własnej kieszeni.
- CAK może wysłać ostrzeżenie, nałożyć dwie kary, a później zapisać Cię do ubezpieczyciela.
- W 2026 roku średnia składka podstawowa wynosi około 157 euro miesięcznie, a obowiązkowy udział własny to 385 euro rocznie.

Kto musi mieć ubezpieczenie zdrowotne w Holandii
Podstawowa polisa zdrowotna, czyli basisverzekering, jest obowiązkowa dla osoby, która mieszka lub pracuje w Holandii. Obejmuje między innymi wizyty u lekarza rodzinnego, leczenie szpitalne, opiekę psychiatryczną i większość leków na receptę. Ubezpieczenie dodatkowe, na przykład dentystyczne lub obejmujące fizjoterapię, pozostaje dobrowolne.
Po przyjeździe trzeba zająć się polisą możliwie szybko, najpóźniej w ciągu 4 miesięcy. Obowiązek może jednak powstać od dnia rozpoczęcia pobytu lub pracy, dlatego nie warto traktować tego terminu jako okresu darmowej ochrony. Jeśli wykupisz ubezpieczenie za późno, wcześniejsze leczenie może pozostać nieubezpieczone.
W 2026 roku przeciętna składka za podstawowe ubezpieczenie wynosi około 1 884 euro rocznie, czyli 157 euro miesięcznie. Dzieci poniżej 18. roku życia również muszą być zgłoszone do ubezpieczenia, ale nie płaci się za nie miesięcznej składki podstawowej.
Przeczytaj również: Ubezpieczenie zdrowotne w Holandii - jak nie przepłacić?
Polska polisa nie zawsze zastępuje holenderską
Sama karta EKUZ albo prywatne ubezpieczenie wykupione w Polsce nie daje automatycznie prawa do rezygnacji z holenderskiej polisy. EKUZ służy głównie podczas czasowego pobytu i nie jest zamiennikiem pełnego ubezpieczenia dla osoby, która podjęła pracę lub na stałe mieszka w Holandii.
Wyjątki dotyczą między innymi osób delegowanych, pracowników zagranicznego pracodawcy, niektórych studentów i osób pracujących w kilku państwach. W takich przypadkach liczy się faktyczna sytuacja zawodowa i podleganie systemowi zabezpieczenia społecznego. Gdy mam wątpliwości, sprawdzam możliwość uzyskania decyzji SVB dotyczącej ubezpieczenia Wlz, zamiast samodzielnie zakładać, że polska polisa wystarczy.
Co grozi za pozostawanie bez polisy
Brak zgłoszonego ubezpieczenia nie pozostaje niewidoczny. CAK, czyli instytucja kontrolująca obowiązek ubezpieczeniowy, może wysłać pismo z wezwaniem do zawarcia polisy. Od otrzymania takiego pisma masz zwykle 3 miesiące na samodzielne załatwienie sprawy.
Jeżeli tego nie zrobisz, możesz otrzymać karę. Po dwóch karach CAK może zarejestrować Cię u ubezpieczyciela. Składka będzie wtedy pobierana z pensji, zasiłku albo innego dochodu przez 12 miesięcy. Przy braku regularnego dochodu możesz dostawać comiesięzne wezwania do zapłaty.
| Sytuacja | Skutek |
|---|---|
| Nie masz podstawowej polisy | Samodzielnie pokrywasz koszty leczenia z okresu bez ochrony. |
| Ignorujesz pismo CAK | Możesz dostać karę i zostać zgłoszony do ubezpieczyciela. |
| CAK zawiera polisę za Ciebie | Składka jest pobierana z dochodu przez 12 miesięcy. |
| Masz zaległości wobec ubezpieczyciela | Pozostajesz ubezpieczony, ale trafiasz do procedury dla dłużników. |
Największym ryzykiem nie jest sama kara, lecz rachunek za leczenie. Wizyta u lekarza rodzinnego nie wymaga opłaty z tytułu eigen risico, ale bez polisy nadal możesz zostać obciążony jej pełnym kosztem. Szpital, diagnostyka, karetka czy leczenie specjalistyczne mogą oznaczać tysiące euro zobowiązań.
Według Government.nl ubezpieczyciel nie pokrywa automatycznie kosztów opieki otrzymanej przed zawarciem polisy. Dlatego odkładanie sprawy do momentu choroby jest jednym z najdroższych błędów, jakie można popełnić.
Nieopłacona składka to inny problem niż brak ubezpieczenia
Wiele osób miesza dwie sytuacje. Możesz nie mieć żadnej polisy albo mieć ją zawartą, lecz nie płacić składek. W drugim przypadku nadal jesteś objęty podstawowym ubezpieczeniem, ale po około 6 miesiącach zaległości ubezpieczyciel może zgłosić Cię do CAK.
Po zgłoszeniu składka administracyjna wynosi 120% standardowej składki. Zwykle jest potrącana z wynagrodzenia lub świadczenia. Trzeba też pamiętać, że pieniądze przekazywane do CAK nie spłacają starego długu wobec ubezpieczyciela. Ten dług wymaga osobnej ugody albo planu ratalnego.
Nie można po prostu zmienić ubezpieczyciela, aby uciec od zaległości. Najrozsądniejszy ruch to szybki kontakt z obecną firmą, prośba o rozłożenie długu na raty i sprawdzenie, czy przysługuje Ci zorgtoeslag, czyli dodatek do składki.
Jak odzyskać ubezpieczenie krok po kroku
Jeżeli właśnie odkryłeś, że nie masz polisy, działaj według prostego schematu. Najpierw sprawdź, czy problem dotyczy faktycznego braku ubezpieczenia, czy tylko nieopłaconych składek.
- Skontaktuj się z ubezpieczycielem i zapytaj, czy masz aktywną polisę oraz od jakiej daty.
- Jeśli polisy nie ma, wybierz podstawowe ubezpieczenie u dowolnego ubezpieczyciela. Firmy muszą przyjąć Cię do pakietu podstawowego niezależnie od wieku i stanu zdrowia.
- Przygotuj numer BSN, adres, dane pracodawcy oraz datę rozpoczęcia pracy lub pobytu.
- Jeśli dostałeś pismo z CAK, odpowiedz w terminie i zachowaj potwierdzenie zawarcia polisy.
- Sprawdź prawo do zorgtoeslag i złóż wniosek, jeśli spełniasz warunki dochodowe i majątkowe.
W 2026 roku o dodatek może ubiegać się osoba bez partnera rozliczeniowego z dochodem do 40 857 euro rocznie. Dla par limit wspólnego dochodu wynosi 51 142 euro, a limit majątku to odpowiednio 146 011 euro dla jednej osoby i 184 633 euro dla pary. Dienst Toeslagen podkreśla, że do otrzymania dodatku potrzebne jest również holenderskie ubezpieczenie zdrowotne.
Jeśli problem wynika z niskich zarobków, nie rezygnuj z polisy bez sprawdzenia dodatku. W praktyce wiele osób patrzy wyłącznie na miesięczną składkę, a pomija możliwość odzyskania części pieniędzy przez zorgtoeslag. To często zmienia realny koszt ubezpieczenia bardziej niż wybór najtańszego wariantu.
Kiedy trzeba wyjaśnić status zamiast kupować polisę
Nie każdy, kto przebywa w Holandii, musi od razu kupować standardową polisę. Szczególnej ostrożności wymagają osoby studiujące, delegowane z Polski, pracujące zdalnie dla zagranicznej firmy albo wykonujące pracę w kilku krajach.
W takiej sytuacji zbierz umowę, dokument A1, potwierdzenie ubezpieczenia w Polsce i informacje o miejscu wykonywania pracy. Następnie poproś SVB o ocenę, czy podlegasz holenderskiemu systemowi Wlz. Dopiero na tej podstawie można bezpiecznie ustalić, czy potrzebujesz holenderskiej basisverzekering.
Nie ignoruj też listu od ubezpieczyciela z prośbą o dokumenty. Taki list może oznaczać, że firma chce potwierdzić Twoje prawo do holenderskiego ubezpieczenia, a nie że automatycznie masz dług. Brak odpowiedzi może jednak doprowadzić do anulowania polisy albo przekazania sprawy dalej.
Najdroższy błąd to czekanie na pierwszy rachunek
Jeżeli mieszkasz lub pracujesz w Holandii i nie masz pewności, czy jesteś ubezpieczony, sprawdź to od razu u ubezpieczyciela, pracodawcy lub w CAK. Nie zakładaj, że polisa załatwiona przez agencję pracy działa bez przerwy, bo zmiana pracodawcy, adresu albo zatrudnienia czasem powoduje problemy administracyjne.
Najbezpieczniejsza kolejność jest prosta: ustal status, zawrzyj polisę podstawową, wyjaśnij ewentualne pismo CAK i dopiero później zajmij się dodatkowymi wariantami. Dzięki temu ograniczasz ryzyko kar, nieopłaconych rachunków i wielotysięcznego długu za leczenie.